Strona główna
opoka.photoopoka.org.pl
2017-11-24 12:39
S. Zielińska / Radio Watykańskie

Kard. Bo: poprosiliśmy Papieża, by nie wypowiadał słowa „Rogingya”

Jednym z najtrudniejszych aspektów papieskiej podróży do Birmy będzie sprawa muzułmańskiego ludu Rohingya - mówi kard. Charles Bo przed wizytą Franciszka w tym kraju.

Autor/źródło: flickr/Mazur/catholicnews.org.uk, CC BY-NC-SA 2.0

Birma jest powszechnie oskarżana o naruszanie podstawowych praw społeczności Rohingya. Sami Birmańczycy nie zdają sobie z tego w pełni sprawy, wielkim autorytetem darzą natomiast mnichów buddyjskich, którzy wpoili w nich silną awersję do islamu. Mówienie zatem wprost o ludzie Rohingya na forum publicznym może być źle odebrane. Kard. Bo przypomina także, że sama papieska podróż nie przez wszystkich jest dobrze odbierana.

„Kiedy wiadomość o papieskiej podróży rozeszła się po kraju, słyszeliśmy bardzo negatywne komentarze na ten temat ze strony mnichów i ekstremistów buddyjskich. Wydaje się, że nie życzą sobie wizyty Papieża. W każdym razie Ojciec Święty będzie musiał być bardzo ostrożny i starannie dobierać słowa. Zwłaszcza w sprawie ludu Rohigya, bo ludzie są na to bardzo wyczuleni. Rozmawialiśmy o tym z Papieżem. Może oczywiście mówić o wszystkich trudnych sytuacjach, o wojnie domowej, może mówić krytycznie, ale poprosiliśmy go, aby powstrzymał się od używania samego słowa Rohingya” – powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Bo.

kb/ rv


Podziel się tym materiałem z innymi:


 
Kliknij aby zobaczyć newsy zawierające wybrany tag: papież Franciszek, muzułmanie, Birma, buddyzm, podróż apostolska, lud Rohingya, ekstremiści