Strona główna
opoka.photoopoka.org.pl
2019-06-10 14:14
ek / Beata Zajączkowska

Papież o portach zamkniętych na ludzi, otwartych dla handlarzy bronią

O niekończącym się dramacie Syrii, Iraku, Ukrainy i Ziemi Świętej mówił Franciszek podczas audiencji dla uczestników dorocznego spotkania Papieskiej Misji dla Palestyny i Dzieł Pomocy Kościołom Wschodnim (ROACO).

Autor/źródło: Pixabay, MStaudacher, licencja: Pixabay License

Ojciec Święty zachęcił ich, by wsłuchiwali się w krzyk ludzi, którzy w tych latach zostali okradzeni z nadziei i by dalej nieśli im niestrudzenie konieczną pomoc. Zapowiedział też, że w przyszłym roku zamierza odwiedzić Irak.

Papież przypomniał, że nad Syrią kolejny raz kłębią się mroczne chmury konfliktu i istnieje realne zagrożenie wybuchu jeszcze większego kryzysu humanitarnego.

Papież – słuchajmy głosu potrzebujących

“Ci, którym brakuje jedzenia, którzy nie mają opieki medycznej ani szkoły, sieroty, ranni, wdowy zanoszą ku niebu swoje błagania – mówił Franciszek. – Nieczułe są na nie serca ludzi, ale nie serce Boga, zranione nienawiścią i przemocą, która jest w stanie wybuchnąć między ludźmi. On zawsze troszczy się o cierpiących z czułością i siłą ojca, który chroni i prowadzi. Często myślę o Bożym gniewie, który wzniesie się przeciw ludziom, którzy mówią o pokoju, a sprzedają broń, by prowadzić wojny. To jest hipokryzja, to jest grzech.”

Franciszek wyraził nadzieję, że dojdzie do pokojowego unormowania sytuacji w Iraku, oraz że pokój odnajdzie również ludność Ukrainy. Przypomniał, że rany wywołane toczącym się tam konfliktem próbował leczyć przy pomocy akcji „Papież dla Ukrainy”. Odniósł się również do kwestii przyjmowania uchodźców w Europie.

Papież – porty zamknięte dla ludzi, otwarte dla handlarzy bronią

“Zanoszą błaganie uciekający ludzie zmasowani na statkach, szukający nadziei, nie wiedząc, które z portów będą mogły ich przyjąć. Ma to miejsce w Europie, która zarazem otwiera swe porty dla statków mających transportować nowoczesne i drogie uzbrojenie, będące w stanie spowodować zniszczenie, które nie oszczędza nawet dzieci. To jest właśnie hipokryzja świata – mówi Ojciec Święty. - Jesteśmy pewni, że krzyk Abla wznosi się do Boga, jak przypomnieliśmy przed rokiem w Bari, modląc się wspólnie za naszych wiernych na Bliskim Wschodzie.”

Ojciec Święty zachęcił przedstawicieli ROACO do dalszego niestrudzonego niesienia pomocy potrzebującym. Podkreślił, że w tych działaniach humanitarnych objawia się oblicze Kościoła przywracającego nadzieję. Zachęcił też do podejmowania wysiłków na rzecz edukacji młodych ludzi, aby mogli dorastać wolni od kolonizacji ideologicznych i świadomi swych korzeni narodowych i kościelnych. Papież poprosił uczestników spotkania, by pomogli mu w rozpowszechnieniu podpisanego w Abu Zabi dokumentu o powszechnym braterstwie.

Źródło: www.vaticannews.va

 


Podziel się tym materiałem z innymi: